bacalarte

"Punkt Widzenia"

Łukasz Niewiadomski

Od 12.01.2024

Łukasz Niewiadomski

"Punkt Widzenia"

Punkt Widzenia

W tekście “O innych przestrzeniach” Michel Foucault opisuje koncepcję stref kumulujących różnorodne przestrzenie, nazywa je heterotopiami – “przeciwmiejscami”, gdzie realne miejsca odnajdywane w kulturze “są jednocześnie reprezentowane, kontestowane i odwracane”[1]. Wystawa Łukasza Prus-Niewiadomskiego „Punkt widzenia” opiera się właśnie na dwóch swoistych heterotopiach: szacownej instytucji muzeum oraz pokoju dziecka z jego baśniową estetyką. Zarówno muzeum, jak i obszar zabawy z dzieckiem to teren znajdujący się w jakimś stopniu poza tym, co z reguły uznawane jest za “normalny” sposób postrzegania i działania – tryb podporządkowany utylitarnym zadaniom i czynnościom życiowym. Miejsca te wyrzucają poza funkcjonalny szablon, zmuszając do uważnego obserwowania, kreatywności oraz nielinearnego myślenia i interpretowania. Można powiedzieć, że są to przestrzenie zmieniające środek ciężkości patrzenia na świat, czyli tytułowy punkt widzenia, który rozumiany jest tu zresztą bardzo szeroko: nie tylko jako przyjęta perspektywa czy zajmowane stanowisko przy rozpatrywaniu danej kwestii, ale także jako stan warunkujący naszą percepcję, zdolność myślenia i koncentracji, oddziałujący zarówno na emocje, jak i wypowiadane sądy oraz wyznawane wartości.

Idea sal wystawowych muzeum – jako przestrzeni mającej stworzyć optymalne warunki oglądu eksponatów – zostaje w pracy artysty poddana analizie ukazującej owo optimum jako całkowicie złudne. Celem tego zabiegu jest jednak nie ośmieszenie instytucji, lecz raczej uświadomienie iluzoryczności samej percepcji ograniczanej i rozpraszanej przez niezliczoną ilości czynników. Już sam wzrok, zmysł dominujący i często utożsamiany z percepcją samą w sobie, to zmysł najbardziej podatny na iluzje. To także zmysł potencjalnie najmniej skory do refleksji, “ślizgający” się po kształtach, zawężający horyzont poznania, bo nieporadny wobec elementarnych przejawów rzeczywistości – wyobraźnia, wykształcona na obrazach z naszego otoczenia, nie jest w stanie poradzić sobie z kwantowym mikroświatem, a w skali makro wzrokowi nie jest dostępna zdecydowana większość materialnej zawartości wszechświata. Praca Muzeum porusza również kwestię dystrybucji “wiedzy”. Powołując się na refleksję Odo Marquarda: “[…] doświadczenie jako naukowo sztucznie wytworzona empiria staje się sprawą wyposażonych w aparaturę wyspecjalizowanych ekspertów: własnych doświadczeń nie nabywa się samemu, otrzymuje się je w stanie gotowym. Dlatego mentalna postać naszego świata polega w coraz większej mierze na znajomości ze słyszenia: staje się wieścią, którą – po części – zarządzają media. Nowoczesna rzeczywistość – w coraz większym stopniu zyskuje owo zabarwienie półrzeczywistości, w której fikcja i rzeczywistość stają się nieodróżnialne”[2].

Paradoksalnie, właśnie świat zabawy z dzieckiem, z całym swoim arsenałem bajkowej fantastyki, stanowi miejsce, w którym powracają kwestie fundamentalne – pierwsze pytania dziecka to konfrontacja rzeczywistości z fikcją, próba poznania prawdy wbrew “półrzeczywistości”. Dziecko staje się w tym kontekście figurą “czystego” umysłu, nieskażonego dogmatami, ideologiami i wzorcami, natomiast rodzic figurą tego, kto objaśnia, ale także “zarządza wiedzą” – władnego “otwierać” lub “zamykać” umysł dziecka.

I właśnie otwieranie oraz zamykanie, przyciąganie i odwracanie uwagi to kluczowe zagadnienia podejmowane przez Łukasza Prus-Niewiadomskiego. Stan macierzyństwa/ojcostwa oraz bycie “uważnym widzem” sprawiają, że wypadamy z kolein poznawczej rutyny. To czas sprzyjający “czułości” widzenia i zyskiwaniu nowych perspektyw. Właśnie to wyczulenie widzenia, wysilenie władz poznawczych i wyobraźni wydaje się niezwykle istotne w momencie coraz ostrzejszej polaryzacji opinii, rozdętej zideologizowanej narracyjności, postępujących medialnych

manipulacji i jednostronności zarządzania informacjami. Żeby dostrzegać, a nie tylko patrzyć, niezbędna jest percepcja krytyczna – “uczulenie” prowadzące do weryfikowania wiedzy, aktualizowania kontekstu i testowania wartości. Chwile rozmowy z dzieckiem oraz obcowania ze sztuką stwarzają możliwość egzaminowania wyobrażeń o świecie i ciągłego “zdobywania” punktu widzenia, gdyż punkt widzenia powinniśmy nie “mieć”, ale cały czas budować.

Tekst: : Łukasz Kropiowski

Point of view

In the text “On Other Spaces”, Michel Foucault describes the concept of zones accumulating various spaces, calling them heterotopias – “counterplaces” where real places found in culture “are simultaneously represented, contested and reversed”[1]. Łukasz Prus-Niewiadomski’s exhibition “Punkt “seeing” is based on two specific heterotopias: the venerable institution of a museum and a child’s room with its fairy-tale aesthetics. Both the museum and the area where children play are areas that are to some extent outside what is usually considered “normal” perception and action – a mode subordinated to utilitarian tasks and life activities. These places push you beyond the functional template, forcing you to carefully observe, be creative and non-linear in thinking and interpreting. It can be said that these are spaces that change the center of gravity of looking at the world, i.e. the point of view in the title, which is understood here very broadly: not only as an adopted perspective or a position taken when considering a given issue, but also as a condition that determines our perception, ability to think and concentrate, affecting both emotions, expressed judgments and values.

The idea of museum exhibition halls – as a space intended to create optimal conditions for viewing exhibits – is analyzed in the artist’s work, showing this optimum as completely illusory. The aim of this procedure, however, is not to ridicule the institution, but rather to raise awareness of the illusory nature of perception itself, limited and dispersed by countless factors. Sight itself, the dominant sense and often identified with perception itself, is the sense most susceptible to illusions. It is also a sense that is potentially the least prone to reflection, “sliding” over shapes, narrowing the horizon of cognition, because it is unable to cope with the elementary manifestations of reality – the imagination, developed on images from our environment, is unable to cope with the quantum micro world, and on a macro scale, the visual the vast majority of the material content of the universe is inaccessible. The Museum’s work also raises the issue of the distribution of “knowledge”. Referring to Odo Marquard’s reflection: “[…] experience as a scientifically artificially created empiricism becomes a matter of specialized experts equipped with equipment: one’s own experiences are not acquired on one’s own, they are obtained ready-made. Therefore, the mental form of our world relies more and more on hearsay knowledge: it becomes news that is – in part – managed by the media. Modern reality is increasingly taking on the tint of semi-reality, in which fiction and reality become indistinguishable”[2].

Paradoxically, it is the world of playing with a child, with its entire arsenal of fairy-tale fantasy, that is the place where fundamental issues return – the child’s first questions are a confrontation of reality with fiction, an attempt to learn the truth despite the “semi-reality”. In this context, the child becomes a figure of a “pure” mind, untainted by dogmas, ideologies and patterns, while the parent becomes a figure of one who explains, but also “manages knowledge” – able to “open” or “close” the child’s mind.
And opening and closing, attracting and distracting attention are the key issues addressed by Łukasz Prus-Niewiadomski. The state of motherhood/fatherhood and being an “attentive observer” make us fall out of the rut of cognitive routine. This is a time conducive to “sensitivity” of seeing and gaining new perspectives. It is this sensitive vision, the effort of cognitive powers and imagination that seems to be extremely important at a time of increasingly sharp polarization of opinions, inflated ideologized narratives, and progressive media
manipulation and one-sidedness of information management. In order to notice, and not just look, critical perception is necessary – “sensitization” leading to verifying knowledge, updating the context and testing values. Moments of conversation with a child and contact with art create the opportunity to examine ideas about the world and constantly “gain” a point of view, because we should not “have” a point of view, but constantly build it.

Text: Łukasz Kropiowski

Łukasz Niewiadomski

Łukasz Prus-Niewiadomski

Łukasz Prus-Niewiadomski (ur. 1985 w Oranie w Algierii). Doktor sztuki. Absolwent PWSFTviT w Łodzi. Wykładowca IEA w Warszawie oraz PWSFTviT w Łodzi. Swoje prace prezentował m. in. na 15 Biennale Sztuki Mediów “Pioneering Values” we Wrocławiu, w KinoLabie CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie, w Bunkrze Sztuki w Krakowie, Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu, Galerii Wozownia w Toruniu, Galerii Imaginarium w Łodzi, Galerii Studio w Warszawie, Brotfabrik w Berlinie, The Performance Studio w Londynie.

Łukasz Prus-Niewiadomski

Łukasz Prus-Niewiadomski (born 1985 in Oran, Algeria). Doctor of Arts. A graduate of the National Film School in Łódź. Lecturer at IEA in Warsaw and PWSFTviT in Łódź. He presented his works, among others: at the 15th Media Art Biennial “Pioneering Values” in Wrocław, at KinoLab CSW Zamek Ujazdowski in Warsaw, at Bunkier Sztuki in Krakow, Gallery of Contemporary Art in Opole, Galeria Wozownia in Toruń, Galeria Imaginarium in Łódź, Galeria Studio in Warsaw, Brotfabrik in Berlin , The Performance Studio in London.

Video of the exhibition opening “Punkt Widzenia’’ | Łukasz Niewiadomski in Bacalarte art Gallery : :