bacalarte

centrum kultury

Izabela Siemiątkowska

19.08.2025-11.09.2025

“Rough Tenderness”

“Rough Tenderness” | Szorstka czułość

„Rough Tenderness”, the current exhibition by Izabela Siemiątkowska, presents a selection of paintings from two series the artist has been developing over the past few years — „polish pantone” and, even more recently, „The Peepers” („Podglądaczki”).

Siemiątkowska has been exhibiting since 2011, steadily building a distinctive and recognizable style. She composes with intent, choosing what to reveal with great precision — both in terms of form and distinctive palette. The exhibition captures an intimate tension between the emotional charge of her imagery and the sensory, at times austere, surface of the works. It is this contrast — between a gentle gaze and a rough touch — that shapes the titular „rough tenderness”. The show at Galeria Bacalarte features several never-before-seen works.

Izabela Siemiątkowska treats both her subjects and her canvases with a kind of rough tenderness. She prepares each support herself and paints using a signature technique that blends oil paints with wax-based paste. This method results in distinctive, grainy textures and a finish that ranges from satin to matte — a meaningful gesture in oil painting.

Her works are carefully composed and emotionally charged. What we see on the surface has been filtered through many layers — of material, memory and feeling. In „polish pantone” (2024–2025) static compositions become quiet records of emotional processing. A subdued color palette tempers private intensity, rendering personal experiences into soft greys. Siemiątkowska works masterfully within this self-imposed chromatic restraint, drawing out a wealth of nuance.

Urban spaces shaped by human intervention are a recurring theme in her work. Her framing recalls photography — though she rarely uses photographs in her creative process. The vantage point she chooses is often low, close to the ground or the floor, like that of a child or someone crouching or kneeling. In earlier works, she also experimented with a variety of aerial perspectives. We follow that gaze in several „polish pantone” canvases, though this series also invites us to look at things from the level closer to the sidewalk, the baseboard, or the windowsill. The scenes she paints lead us into a world of grey plaster, balconies, apartment blocks, overpasses, and stairwells — spaces the artist knows intimately. We ride with her under bridges that exist in real life and enter interiors she has known for years.

Windows take on special significance in „The Peepers” (2025). Here, familiar motifs return — lace curtains, fig trees — alongside the blurred, semi-legible silhouettes. Plants in these works seem to share in the act of watching. Peeping itself brings us a sense of unease, as curiosity mingles with boundaries crossing. But what is casually called peeping is, in psychological and aesthetic theory, termed voyeurism — a concept first used in medical discourse in the late 19th century, later developed by theorists of culture and cinema. Cultural voyeurs want to see what is hidden or protected, where they don’t belong or restrain themselves from belonging. It’s an inherently asymmetrical relation that privileges the watchers — or, in Siemiątkowska’s world, the female watchers. The title of her series makes it clear: „The Peepers” are women. But in her paintings, this dominance is dismantled and the viewer’s gaze imposes a new symmetry. The viewer gets close to become peeper or voyeur herself or himself. nd in doing so, risk exposing something of ourselves. A gaze directed outward may, unintentionally, turn inward. It can shift — or even reverse — the roles of watcher and watched.

„The Peepers” deserves attention for one more reason: the artist’s new approach to color. Unlike her earlier, predominantly greyscale work, these canvases glow with reds, greens, blues, and yellows. The effect is not just photographic — it is cinematic.

One final but vital element runs through Siemiątkowska’s practice: the genius loci, spirit of a place notion. In the Roman tradition, this referred to a protective spirit or presence that expressed the identity and atmosphere of a specific location. But Siemiątkowska paints non-specific locations, more of an ordinary, seemingly anonymous spaces. And yet she captures their essence so precisely that we feel we know them instantly. With care and patience, she portrays not the exact place, but rather a genius loci.

Agnieszka Becler,

Curator

„Szorstka czułość”  Izabeli Siemiątkowskiej prezentuje wybór obrazów z dwóch serii, które artystka rozwija od kilku lat. To „polish pantone” i, najnowsze, „Podglądaczki”. Izabela wystawia od 2011 roku. Wypracowała osobisty, rozpoznawalny styl. Ciekawie operuje przestrzenią, odcieniem i wyborem przedstawianych elementów. Wystawa ujmuje rodzaj intymnego napięcia między emocjonalną treścią obrazów a ich zmysłową, czasem wręcz surową powierzchnią. To właśnie ten kontrast — między miękkością podejścia a chropowatością struktury — tworzy tytułową szorstką czułość. Na wystawie w Galerii Bacalarte zobaczymy m. in. nigdy wcześniej nieprezentowane prace.

Izabela Siemiątkowska z szorstką czułością traktuje i tematy, i ciała swoich obrazów. Sama przygotowuje płótna, a do malowania używa autorskiej techniki z użyciem farb olejnych i woskowej pasty. Ta metoda sprawia, że powierzchnia obrazów nabiera charakterystycznej, niemal ziarnistej faktury i wykończenia nietypowego dla obrazów olejnych: od satyny do matu.

Obrazy Izabeli Siemiątkowskiej są przemyślane i zaplanowane, a jednocześnie pełne emocji. To, co oglądamy na powierzchni płócien, przeszło przez wiele warstw, zostało wielokrotnie doświadczone. W „polish pantone” (2024-2025) statyczne kompozycje są zapisem intymnego procesu przetwarzania uczuć i wspomnień. Stonowane kolory chłodzą prywatny temperament i osobisty model przeżywania świata. Artystka impregnuje nimi płótna, ubierając je w mistrzowsko opanowane szarości. To z nich wydobywa niezliczone niuanse, odkrywając głębię w zredukowanej palecie.

Malarka chętnie przedstawia przestrzeń miejską, przekształconą ludzką ręką. Kadruje niemal fotograficznie, choć z fotografii, nawet jako medium wspomagającego, korzysta sporadycznie. Wybiera perspektywę dziecka, a może dorosłego, który kuca, siedzi lub przyklęka. We wcześniejszych pracach obecne były też kadry jak z drona, tzw. helicopter view i widok z wysoka, z zawieszenia, lecz en face. Za tym spojrzeniem podążamy w kilku obrazach z serii „polish pantone”, ale seria daje też możliwość doświadczania scen bliżej ziemi, bliżej podłogi, bliżej chodnika i bliżej okna. Obrazy przenoszą nas w świat kamienic, bloków, balkonów, szarego tynku i betonu – tematów przetwarzanych przez artystkę już wcześniej. Razem z nią przejeżdżamy pod mostami, które istnieją naprawdę i wchodzimy do wnętrz, które artystka zna od lat.

Okna mają szczególne znaczenie w „Podglądaczkach” (2025). Wracają na nich znane z wcześniejszych obrazów firanki i fikusy, pojawiają się półrealne, zatarte sylwetki. Rośliny w „Podglądaczkach” są obdarzone tą samą zdolnością patrzenia, co ludzie. A samo podglądanie budzi sprzeczne uczucia, bo miesza ciekawość z przekraczaniem granic intymności. To, co potocznie określamy podglądaniem, w psychologii i estetyce określane jest mianem wojeryzmu, pojęcia wywodzącego się z końca XIX wieku, pierwotnie używanego w kontekście medycznym, a później rozwijanego w teorii kultury. Kulturowi wojeryści chcą widzieć to, co zakryte, chronione i prywatne. To z gruntu nierównorzędna relacja, która faworyzuje podglądaczy (i podglądaczki, u Siemiątkowskiej tytuł cyklu jednoznacznie wskazuje na kobiety). Jednak w jej obrazach ta przewaga zostaje im odebrana. Spojrzenie widzów tworzy nową symetrię i nowe narracje, ale podglądając, musimy być uważni — spojrzenie, które szuka cudzych spraw, często mimowolnie odsłania własne. To może doprowadzić do zatarcia, a nawet całkowitego odwrócenia ról.

„Podglądaczki” zasługują na uwagę z jeszcze jednego powodu — w tej serii Izabela Siemiątkowska inaczej niż dotychczas posługuje się kolorem. Okna „Podglądaczek” są skąpane w czerwieni, zieleni, zestawieniach błękitów i żółcieni. Wywołuje to efekt już nawet nie fotograficzny, a filmowy.

W pracach Izabeli Siemiątkowskiej szczególne miejsce zajmuje jeszcze jeden element —  genius loci, duch miejsca. Zgodnie z rzymską tradycją to opiekuńcza siła, obecna w konkretnym otoczeniu, wyrażająca jego tożsamość i atmosferę. Na obrazach Siemiątkowskiej widzimy jednak miejsca niekonkretne, zwyczajne, sprawiające wrażenie anonimowych. Artystka chwyta ich esencję i sprawia, że od razu czujemy, o co chodzi. Cierpliwie, z czułością, portretuje raczej ducha miejsca, niż konkretne miejsce.

Agnieszka Becler,

Kuratorka wystawy

Izabela Siemiątkowska

Izabela Siemiątkowska (b. 1990 in Warsaw) is a painter and muralist whose work spans easel painting, wall painting and drawing. She graduated from the Academy of Fine Arts in Warsaw in 2014, earning her MFA in the studios of Professors Stanisław Baj and Edward Tarkowski. Since then, she has been actively developing her artistic practice, combining classical training with a distinct and evolving personal style.

Deeply rooted in Warsaw, both in life and in art, Siemiątkowska’s work often explores themes of urban space, architecture, everyday life, and the human relationship with the surrounding environment. Her compositions are marked by clean forms, refined color palettes, and a subtle balance between narrative and abstraction. Nature and cityscapes often merge in her works, interpreted through symbolic or simplified visual language.

In addition to studio painting, she creates murals for public institutions, healthcare centers, private interiors, and city spaces. Her projects can be seen across Warsaw and other Polish cities, bringing art into shared environments.

Over the years, she has earned recognition in the Polish art scene through awards and distinctions. Though her visual language continues to develop, her work remains consistently focused on the dialogue between image and space — between what is seen and what is sensed.

Izabela Siemiątkowska (ur. 1990 w Warszawie), malarka i muralistka, absolwentka warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie w 2014 roku uzyskała dyplom w pracowniach prof. Stanisława Baja oraz prof. Edwarda Tarkowskiego. Od tamtej pory aktywnie działa na polu sztuki, łącząc klasyczne wykształcenie z osobistym, rozpoznawalnym stylem.

Siemiątkowska wychowała się i tworzy w Warszawie, a jej twórczość jest silnie zakorzeniona w miejskim doświadczeniu. Podejmuje tematy osadzone w codzienności miejskiej i osobistej. Charakterystyczna dla niej jest precyzyjna forma, przemyślana paleta barw oraz kompozycje balansujące między narracją a znakiem.

Oprócz obrazów sztalugowych, tworzy murale w przestrzeni publicznej – m.in. w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich w Warszawie, w domach prywatnych, przestrzeniach korporacyjnych i miejskich

Art Exhibition Opening |