bacalarte

"Uzdrowienie" / "Healing"

Agata groszek

od 05.06.2024 do 30.06.2024.

Od 09.05.2024 do 01.06.2024

Agata groszek

Na początku jest problem.

Na końcu jest uzdrowienie.

Uzdrowienie przebiega na kilku poziomach. 

Jeden z poziomów to praca nad pewnymi aspektami mojego zdrowia.

Inny to komponowanie obrazów z organów i części ciała, które służy mi do uleczania siebie z traum fizycznych i psychofizycznych, strat członków rodziny oraz utrat i rozstań ze zwierzętami, jakie miały miejsce w naszej rodzinie w ciągu ostatnich kilku lat. Przekuwam te doświadczenia w coś nowego, w coś, co daje mi nadzieję. Opowiadam nowe historie, daję nowe istnienie.

Kolejny poziom, na którym odbywa się uzdrowienie, to moje oswajanie wszechogarniającej, dehumanizującej medykalizacji życia, jaka stała się naszą rzeczywistością. Przywracam ciału i życiu aspekt metafizyczny.

Jednocześnie wystawa w Bacalarte jest kolejnym etapem uzdrawiania mojej relacji ze sztuką i udrażniania tego kanału wyrażania.

Są dwie drogi: można osiągać zdrowie i spokój wewnętrzny przez pracę z ciałem, lub pracując nad umysłem dochodzić do zdrowia i rozwoju duchowego. Jak pisał Spinoza w Etyce: „To, co wzmacnia, osłabia, ogranicza lub zwiększa zdolność ciała do działania, również wzmacnia, osłabia, ogranicza lub zwiększa zdolność umysłu do działania. I to, co wzmacnia, osłabia, ogranicza lub zwiększa zdolność umysłu do działania, również wzmacnia, osłabia, ogranicza lub zwiększa zdolność ciała do działania.” Tym razem skupiam się na drodze przez materię do ducha.

Kiedyś ktoś pomasował mi nawracająco bolące kolano. W czasie masażu przypomniała mi się, nigdy wcześniej nieuświadamiana, zawstydzająca sytuacja z wakacji nad morzem we wczesnym dzieciństwie. Masaż i odzyskane wspomnienie wystarczyły, aby chroniczny ból zniknął na zawsze. Uznałam to za mały cud.

Niektórzy twierdzą, że doświadczenia zapisują się w konkretnych miejscach w ciele. Jak pisze Babette Rothschild w książce Ciało pamięta. Psychofizjologia traumy i terapia osób po urazie: „Uważa się obecnie, że osoby po przebytej traumie zachowują utajoną pamięć traumatycznych zdarzeń w swoich mózgach i ciałach.” A Peter A. Levine: „(…) ich życie zmieniło się nie przez „zaburzenie”, lecz przez  r a n y,   k t ó r e   m o g ą   z o s t a ć   p r z e t r a n s f o r m o w a n e   i  u l e c z o n e!”

W wielu podejściach pracy z ciałem zakłada się, że długotrwały stres lub niewyrażone emocje tworzą w organizmie napięcie, czyli blokady energii. Ponowne uruchomienie przepływu powoduje uleczenie. Energia płynie na przykład od jednej przyłożonej dłoni do drugiej, gdy koncentrujemy się na nich, bo jak wszyscy badacze praw duchowych wiedzą – energia podąża za uwagą. Dlatego osoby uzdrawiające od pradawnych czasów kładły na chorych ręce.

Ręce osób tworzących, ręce osób uzdrawiających – ludzkie ręce to sprawczość.

Na przykład w chirurgii fantomowej ręka operującej osoby pracuje na hologramie chorego organu, by przywrócić jego idealny, zdrowy, wzorcowy stan. Czasami wirtualnie „wyjmuje” organ z ciała pacjent/a/ki, a potem wkłada go z powrotem na swoje miejsce. Robię tu właśnie coś takiego.

Agata Groszek

There is a problem at the beginning.

There is healing in the end.

Healing takes place on several levels.

One level is working on certain aspects of my health.

Another is composing images from organs and body parts, which I use to heal myself from physical and psychophysical traumas, losses of family members and losses and separations from animals that have occurred in our family over the last few years. I turn these experiences into something new, into something that gives me hope. I tell new stories, I give new existence.

The next level at which healing takes place is my coming to terms with the overwhelming, dehumanizing medicalization of life that has become our reality. I restore the metaphysical aspect to the body and life.

At the same time, the exhibition at Bacalarte is another stage in healing my relationship with art and unblocking this channel of expression.

There are two paths: you can achieve health and inner peace by working with the body, or you can achieve health and spiritual development by working on the mind. As Spinoza wrote in Ethics: “What strengthens, weakens, limits, or increases the capacity of the body to act also strengthens, weakens, limits, or increases the capacity of the mind to act. And that which strengthens, weakens, limits or increases the mind’s capacity to act also strengthens, weakens, limits or increases the body’s capacity to act.” This time I focus on the path through matter to spirit.

Once someone rubbed my painful knee. During the massage, I remembered an embarrassing situation from a seaside holiday in my early childhood, which I had never been aware of before. The massage and the recovered memory were enough to make the chronic pain disappear forever. I considered it a small miracle.

Some claim that experiences are stored in specific places in the body. As Babette Rothschild writes in her book The Body Remembers. Psychophysiology of trauma and therapy for trauma survivors: “It is now believed that trauma survivors retain latent memories of traumatic events in their brains and bodies.” And Peter A. Levine: “(…) their lives were changed not by a ‘disorder’ but by wounds that could be reformed and healed!”

Many approaches to working with the body assume that long-term stress or unexpressed emotions create tension in the body, i.e. energy blockages. Restarting the flow heals. For example, energy flows from one applied hand to the other when we focus on them, because as all researchers of spiritual laws know – energy follows attention. That is why healers have been laying hands on the sick since ancient times.

The hands of people who create, the hands of people who heal – human hands are agency.

For example, in phantom surgery, the hand of the operating person works on a hologram of the diseased organ to restore its ideal, healthy, exemplary condition. Sometimes he virtually “removes” the organ from the patient’s body and then puts it back in its place. This is exactly what I’m doing here.

Agata Groszek